Tegoroczne wakacje rozpoczęliśmy wyjątkowo wcześnie – w połowie czerwca pojechaliśmy z Babcią i Dziadkiem do Kopalina. Na ostatni weekend dojechał do nas tata. Był to super miły czas pełen śmiechu, wspólnych chwil, gier, odpoczynku, budowania zamków z piasku i wycieczek rowerowych. Nie mogło oczywiście zabraknąć pysznych deserów lodowych w Łebie i naszych ulubionych pierogów z jagodami (do których w tym roku dołączyły również czekoladowe z malinami!) w OW Wiktoria w Lubiatowie. Bardzo ciekawym akcentem była wycieczka na Ruchome Wydmy w Łebie.














Wyjazd nad morze